Seniorzy

Unia Kosztowy zakończyła sezon w szampańskim humorze

9/06/2018 20:16

Do ostatniej kolejki nie było wiadomo kto z rozgrywek ZINA Klasa Okręgowa I grupa wywalczy awans do IV ligi. Finisz należał jednak do Unii Kosztowy.


Podopieczni Stanisława Gawendy do meczu z AKS Mikołów przystępowali ze znakomitym wiosennym bilansem 13 zwycięstw i 1 remis, mając punkt przewagi nad Podlesianką. Wygrywając 14 raz w tym roku osiągnęli cel, o którym kibice w Kosztowach marzyli od dawna. Nic więc dziwnego, że chwilę po golu pieczętującym zwycięstwo 3:0 wystrzeliły korki od szampanów, a licznie zgromadzeni sympatycy klubu zaczęli świętowanie razem z zawodnikami.       

- Zaczęliśmy jednak bardzo nerwowo - mówi Stanisław Gawenda. - Było widać, że stawka meczu "wiązała nogi". I nawet pierwszy gol, strzelony przez Iwana, który celnie główkował po wrzutce Kowalskiego z rzutu rożnego, nie dała nam swobody. Cofnięty AKS rozbijał nasze ataki i wyprowadzał bowiem kontry. Pod koniec pierwszej połowy, gdy źle wykonaliśmy rzut rożny, rywale przeprowadzili akcje pięciu na trzech i mieliśmy szczęście, bo słupek uratował nas od straty gola. My natomiast zmarnowaliśmy okazje, które mieli Maciaszek i Iwan. Pierwszy jeszcze przy stanie 0:0 nie trafił w piłkę mając 5 metrów do bramki, a już przy naszym prowadzeniu z 2 metra posłał piłkę obok celu.

Po przerwie też nie od razu kosztowianie zapewnili sobie spokój. Dopiero w 66 minucie po rajdzie Małkowskiego Iwan zamknął płynna akcję Unii strzałem z 5 metra. A gdy po czerwonych kartkach za przepychankę Jacenika z Leszczyńskim od 71 minuty na murawie zrobiło się trochę więcej miejsca Wolny przejął w polu karnym gości odbitą przez bramkarza mikołowian piłkę i po zwodzie strzałem z 11 metra do pustej bramki przypieczętował awans do IV ligi.

- Po takiej rundzie świętowanie awansu sprawia wielką radość - dodaje Stanisław Gawenda. - Mamy ogromną satysfakcję i jesteśmy w szampańskich nastrojach. Zespół pokazał, że ma charakter i chce wygrywać. Ma także umiejętności, bo uważam, że kilku zawodników prezentuje walory piłkarskie na wyższy poziom niż IV-ligowy. Ale w takim momencie nie będę chwalił indywidualności tylko podziękuję całej drużynie, bo wszyscy walecznością i chęcią zapracowali na ten awans.        

Unia Kosztowy - AKS Mikołów 3:0 (1:0)
1:0 - Iwan, 30 min (głową)
2:0 - Iwan, 66 min
3:0 - Wolny, 86 min
Sędziował Leszek Lewandowski (Gliwice).
UNIA: P. Adamek - Wadas, Kocurek, J. Adamek (79. Fahrenholt), Jikia, Maciaszek (82. Gadaj), Wolny, D. Kowalski, Małkowski (88. Krawczyk), Jacenik, Iwan (90. A. Kowalski). Trener Stanisław GAWENDA.
AKS: Pilny - Kubisz, Szczygieł, Przybylski, Prus, Oltman, Kopytko, Janoszka, Biernacki (56. Wieczorek), Frankowski, Leszczyyński. Trener Michał ŻYŁKA.
Żółte kartki: Wadas, J. Adamek, D. Kowalski - Kopytko, Oltman, Szczygieł, Frankowski, Leszczyński. Czerwone kartki: Jacenik (71, przepychanki) - Leszczyński (71, przepychanki).