Kobiety

Mistrzowski tytuł przyjechał na Śląsk

4/03/2018 18:21
Mistrzowski tytuł przyjechał na Śląsk Foto. TS ROW Rybnik

Po pierwszych w tym roku rozgrywkach o tytuł Mistrza Polski w kategorii seniorów Śląski Związek Piłki Nożnej ma się z czego cieszyć. W zakończonym w Świeciu finale Ekstraklasy Futsalu Kobiet najlepszy w kraju okazał się bowiem zespół TS ROW Rybnik, którego prezesem jest Tomasz Kieczka.


Ostateczny bój o medale rozegrano systemem „Final four”. W sobotnim półfinale podopieczne Remigiusza Danela, po dwóch golach Agaty Sobkowicz i trafieniu Anety Szymanowskiej wygrały 3:0 z broniącym tytułu zespołem AZS UJ Kraków. A w niedzielnym finale również 3:0, ale tym razem po dwóch bramkach Anety Szymanowskiej i pieczęci postawionej przez Agatę Sobkowicz, pokonały mistrza sprzed dwóch lat AZS UAM Poznań. Dodajmy też, że wszystkie indywidualne nagrody pojechały do Rybnika, bo Agata Sobkowicz oprócz korony królowej strzelczyń otrzymała miano MVP, a tytuł najlepszej bramkarki zdobyła Andżelika Dąbek.

- To na pewno nasz największy sukces – mówi Agata Sobkowicz. - Rok temu, jako debiutantki w rozgrywkach futsalowej ekstraklasy wywalczyłyśmy brązowy medal, a w tym roku jesteśmy mistrzyniami. To spełnienie marzeń i sukces tak wielki, że trudno go opisać. Radość jest tym większa, że... trudno był sięgnąć po to złoto. Po trudach sobotniego półfinału w niedzielnym finale zaczęłyśmy grę uśpione, zmęczone i dałyśmy się zdominować, a nasza bramkarka miała sporo pracy. Wykonała ją bardzo dobrze, a w przerwie trener nas uspokoił, dodał otuchy i powiedział, że mamy wyjść na drugą połowę z chłodną głową. To zdało egzamin. W 30 minucie gry wyprowadziłyśmy kontrę i po moim podaniu Aneta Szymanowska, mając przed sobą tylko bramkarkę, strzałem nad nią, wykorzystała sytuację sam na sam. Pięć minut później dorzuciła drugiego gola, a gdy rywalki wycofały bramkarkę to zostały skarcone. Przyblokowałam przeciwniczkę, odebrałam jej piłkę i podciągnęłam jeszcze kilka metrów, żeby już z połowy poznanianek strzałem do pustej bramki ustalić wynik. On był najważniejszy. Indywidualne nagrody też cieszą, ale przede wszystkim radość sprawia mistrzostwo.

Zapracowały na ten tytuł: Andżelika Dąbek, Aneta Szymanowska, Agata Sobkowicz, Aleksandra Lizoń, Magdalena Wojcik, Żaneta Sobota, Edyta Botor, Daria Pluta, Liwia Garcarczyk, Katarzyna Kubik, Marta Kamińska i Dominika Rosak.

- Nie było z nami Marty Miś, która grała w Młodzieżowych Mistrzostwach Polski U14 oraz Ani Konkol, która uczestniczy w zgrupowaniu juniorskiej reprezentacji w piłce nożnej – dodaje Agata Sobkowicz. - Obydwie miały jednak spore zasługi w tym, że znalazłyśmy się w finale futsalowych mistrzostw Polski, które potraktowałyśmy jako wypełnienie zimowej przerwy w rozgrywkach piłkarskich. Dzięki temu cały rok praktycznie gramy. W futsalu razem z Andżeliką Dąbek, Anetą Szymanowską i Magdaleną Wojcik byłyśmy już powoływane do reprezentacji Polski i zobaczymy czy nasze mistrzostwo zaowocuje kolejnymi powołaniami. Ale teraz wracamy już na trawę i zaczynamy walkę o awans na zaplecze ekstraklasy, bo po rundzie jesiennej jesteśmy na pierwszym miejscu w II lidze śląskiej.