Dzieci i Młodzież

Ruch na szczycie I ligi wojewódzkiej A1 Junior

1/10/2017 20:42

W spotkaniu na szczycie I Ligi Wojewódzkiej Juniorów A1 zespół Rekordu podejmował na własnym stadionie drużynę chorzowskiego Ruchu. Gospodarze przystępowali do rywalizacji mając 3 punkty mniej niż chorzowski lider.


W dodatku mecz rozegrany został na głównej płycie kompleksu sportowego w Cygańskim Lesie, gdzie na co dzień występuje III-ligowa drużyna seniorska Rekordu, a przez to ranga potyczki jeszcze bardziej wzrosła.
Na pierwszą okazję bramkową czekaliśmy do 14 minuty. Wtedy to na prawej stronie dobrym podaniem został obsłużony Winciersz, urwał się obrońcom i dobrym, mocnym strzałem postraszył K. Iwnaka.  Akcja z pierwszego kwadransa spotkania była jedyną jaką zobaczyliśmy w pierwszej połowie. Gra toczyła się głównie na połowie Rekordu, a optyczną przewagę mieli goście, lecz nie stworzyli sobie dogodnej sytuacji strzeleckiej i nie można tego wytłumaczyć... zmianą spowodowaną kontuzją Machały którego zastąpił Wiszyński.

Druga połowa rozpoczęła się wyśmienicie dla zawodników z Chorzowa. Piłkę na prawym skrzydle otrzymał Wiszyński, dograł do nadbiegającego Wdowika, a ten wślizgiem zamknął akcję. Ten gol nie zmienił jednak oblicza gry i przez całą drugą połowę też nie oglądaliśmy akcji wartych odnotowania. Dopiero w końcówce spotkania zawodnicy Rekordu ruszyli większą ilością zawodników do ataku co pozwoliło... chorzowianom na przeprowadzenie szybkich kontr. Po jednej z nich sam na sam z bramkarzem gospodarzy znalazł się wprowadzony w 73 minucie Piwko i pewnym strzałem pod porzeczkę podwyższył prowadzenie.
Rekordowi nie udało się strzelić choćby honorowej bramki i ostatecznie to zawodnicy trenera Ireneusza Psykały dopisali do swego dorobku kolejne trzy punkty.

- Wydaje mi się, że dzisiejsze spotkanie wygraliśmy zasłużenie – podsumował mecz trener chorzowian. - Przez cały mecz kontrolowaliśmy to co się działo na murawie i przy odrobienie spokoju z przodu wynik mógłby być jeszcze wyższy. Mądrze rozprowadzaliśmy piłkę, akcje zostały przeprowadzane w dobrym tempie i z wyczuciem. Nasz cel jest jeden – chcemy wrócić do Centralnej Ligi Juniorów, bo tam, jest miejsce młodzieży Ruchu. Wiadomo pokora też jest potrzebna, ale mamy nadzieję, że to my na koniec sezonu będziemy się cieszyć z awansu. Na bielskim boisku trafiliśmy na dobrze zorganizowany zespół, który postawił nam twarde warunki. Cieszę się, że moi zawodnicy, dzięki swojej dobrej dyspozycji w lidze juniorskiej dostali już szansę od trenerów pierwszego zespołu. Niektórzy z nich jak Paweł Starzyński czy Dominik Małkowski mają już nawet za sobą debiuty w pierwszej lidze. Jest to z pewnością dla nich dodatkowa motywacja do ciężkich treningów, a jak wiadomo wszystko to idzie w parze z korzyścią dla całego zespołu.

BTS Rekord Bielsko-Biała – Ruch Chorzów S.A. 0:2 (0:0)
0:1 – Wdowik, 47 min
0:2 – Piwko, 90 min
Sędziował Daniel Kruczyński (Żywiec).
REKORD: K. Iwanek – Huczek, Kubica, Heller, Jakiełka (70.Maślak) – Brzóska (83.Hoszek), Ślosarczyk (87. Kołodziej), T. Franusik, D. Iwanek, Ziemkiewicz – M. Franusik (59.Miłoń). Trener Piotr KUŚ.
RUCH: Byszewski – Starzyński (90+1. Krawczyk), Jaworek, Zięba, Małkowski – Sikora, Machała (19. Wiszyński, 80. Górecki), Winciersz (82. Kuczyński), Bogusz, Wdowik (73. Piwko) – Szkucik (83.Świątczak). Trener Ireneusz PSYKAŁA.
Żółte kartki: Wiszyński,Piwko.